2 grudnia 2020
Medycyna i zdrowie 17 września 2020

Pestycydy: siła sprawcza wzrostu choroby Parkinsona u mężczyzn

Według naukowców z Mayo Clinic zwiększone stosowanie pestycydów w rolnictwie wiąże się ze zwiększeniem ryzyka wystąpienia choroby Parkinsona u mężczyzn. Ale odkryli oni również, że ten scenariusz nie jest taki sam dla kobiet. Wyniki badań zostaną opublikowane w czerwcowym numerze czasopisma "Movement Disorders". "Potwierdza to to, co stwierdzono w poprzednich badaniach: że narażenie zawodowe lub inne narażenie na herbicydy, insektycydy i inne pestycydy zwiększa ryzyko dla Parkinsona" - mówi dr Jim Maraganore, neurolog i badacz Mayo Clinic.

Uważamy, że może się zdarzyć, że stosowanie pestycydów łączy się z innymi czynnikami ryzyka w środowisku męskim lub w makijażu genetycznym, powodując przekroczenie progu do rozwoju choroby. W przeciwieństwie do tego, estrogeny mogą chronić kobiety przed toksycznym wpływem pestycydów". Badacze zidentyfikowali wszystkie osoby z hrabstwa Olmsted w Minn., domu Mayo Clinic, które rozwinęły chorobę Parkinsona w latach 1976-1995. Każda osoba z chorobą Parkinsona była porównywana do kogoś podobnego pod względem wieku i płci, kto nie miał tej choroby. Badacze przeprowadzili wywiady telefoniczne ze 149 osobami z chorobą Parkinsona i 129 osobami, które nie miały tej choroby, lub pełnomocnikiem tych osób, aby ocenić narażenie na produkty chemiczne poprzez zawód rolnika, zawód nierolnika lub hobby.

Badacze nie byli w stanie określić poprzez te wywiady dokładnych poziomów narażenia tych osób lub skumulowanego długotrwałego narażenia na pestycydy. Ogólnie rzecz biorąc, badanie wykazało, że mężczyźni z chorobą Parkinsona byli 2,4 razy bardziej narażeni na kontakt z pestycydami niż ci, którzy nie mieli choroby Parkinsona. Kobiety, które miały Parkinsona, z drugiej strony, miały znacznie mniejszą częstotliwość ekspozycji na pestycydy niż mężczyźni z tą chorobą. Badanie to zostało przeprowadzone z powodu sprzecznych wyników poprzednich badań nad pestycydami i innymi produktami chemicznymi oraz ryzykiem dla Parkinson's. Badanie sfinansowano z dwóch grantów Narodowych Instytutów Zdrowia.