2 grudnia 2020
Ginekologia 22 września 2020

Nowy test do wykrywania zagrożeń związanych z ciążą

Płyn owodniowy chroni dziecko w łonie matki. Nowe badanie wykazało, że poprzez wykrycie poziomu czterech białek w płynie owodniowym lekarze mogą przewidzieć ryzyko urodzenia wcześniaka lub czy ich niemowlęta są narażone na poważne infekcje.

Dr Catalin Buhimschi z Uniwersytetu Yale w Connecticut i jego współpracownicy za pomocą obrazowej spektrometrii masowej uzyskali szczegóły dotyczące białek obecnych w płynie owodniowym. Zostały one uzyskane od kobiet, które urodziły wcześniaki. Badacze zidentyfikowali 13 białek związanych z zapaleniem płynu owodniowego.

Następnie zidentyfikowali cztery ważne białka, które odegrały istotną rolę w zapaleniu płynu owodniowego. Badanie to jest bardzo proste, a jego wyniki mogą być uzyskane w ciągu 30 minut.

Badacze przebadali 135 kobiet wykazujących objawy przedwczesnego porodu. Następnie przeanalizowali poziom tych czterech białek w nich. Stwierdzili, że w przypadku braku któregokolwiek z rozpoznanych białek, pacjentki urodziły w pełnym wymiarze czasu. W przypadku niektórych pacjentek zidentyfikowano jedno lub dwa białka, które przyszły na świat po upływie mediany czterech dni. W przypadku pacjentów, u których stwierdzono obecność trzech lub czterech białek, poród odbył się w ciągu kilku godzin. Badacze zaobserwowali również związek pomiędzy stanem zapalnym zdiagnozowanym przez te cztery białka a rozwojem sepsy u noworodka. Sepsa jest niebezpieczną reakcją immunologiczną na zakażenie lub uraz, która może spowodować spadek ciśnienia krwi lub uszkodzenie organów. Wykrywając to, lekarze mogą podawać antybiotyki we wcześniejszym stadium. Dlatego naukowcy doszli do wniosku, że test ten jest złotym standardem w identyfikacji zapalenia z wynikiem noworodkowym.