2 grudnia 2020
Blog 27 września 2020

Mentalnie chory człowiek spędził dwie dekady w łańcuchach

55-letni Mansharam spędził ostatnie dwie dekady w łańcuchach w małej wiosce zwanej Baoli w dzielnicy Vidisha w Madhya Pradesh. Jego rodzina powiedziała, że Mansharam w ogóle się nie ruszył i cały czas siedział cicho.

Jego brat Bhogchand mówi, że Mansharam został przykuty do słupa po tym, jak zaczął atakować członków rodziny i innych mieszkańców wioski. "Wydaliśmy dużo pieniędzy, żeby go leczyć, ale nic nie pomogło. Zacząłby bić ludzi, gdy tylko zostałby uwolniony. Dla nas ostatnim rozwiązaniem było związanie go na stałe", powiedział, dodając, że powód tej nagłej zmiany w zachowaniu jego brata nie był znany. Wydaje się jednak, że dwadzieścia lat w łańcuchach zrzuciło Mansharama na dół, ponieważ w dzisiejszych czasach rzadko się porusza i mówi. Jego syn, Saudan Singh, student, mówi: "Tylko raz czy dwa razy mój ojciec próbował ze mną rozmawiać i wtedy był głodny lub spragniony. Zgubiliśmy też klucz do kłódki. Ponieważ ma reputację szalonego człowieka, nikt nie próbuje z nim rozmawiać." Kanhaiyya Tiwari, wiejski starszy pan mówi, że Mansharam próbował kiedyś zabić człowieka, "Widziałem go kilka razy w brutalnym nastroju. Raz prawie zabił człowieka. Widziałem mężczyznę spędzającego najlepszy czas swojego życia siedzącego w jednym miejscu, bez ruchu i starzejącego się."